Plantatorzy ziemniaków są bardzo utknięci w konkurencji. Jest to przeciąganie liny pomiędzy przetwórcami, którzy tak naprawdę nie chcą płacić więcej niż 25 euro za odmiany takie jak Fontane, a hodowcami, którzy nie prowadzą działalności poniżej 30 euro. Górna część rynku jest pod tym względem bardziej stabilna.