Ceny ziemniaków topnieją błyskawicznie niczym śnieg na słońcu. Jest to wynikiem spadku popytu i bardzo małej liczby transakcji. Zarówno na rynku fizycznym, jak i na rynku terminowym. Ruchy te są nietypowe, ale można je udowodnić. Sezon magazynowy jest już w połowie, więc wiele może się jeszcze wydarzyć.