Analitycy na giełdach mówią dziś o „Czarnym Poniedziałku”. Jeśli chodzi o rynek pszenicy, wpływ polityki handlowej Trumpa był jak dotąd stosunkowo ograniczony. Można argumentować, że pogoda ma większy wpływ na rynek. W przypadku soi jest inaczej. Cena tych obligacji była pod znaczną presją ze względu na obawy przed możliwymi środkami zaradczymi, co widzieliśmy w poprzedniej kadencji Trumpa.