Ceny pszenicy nie odnotowują obecnie większych skoków. Zarówno na giełdach w Paryżu, jak i w Chicago było tylko trochę chłodno, mimo że pogoda nie sprzyjała osiągnięciu najwyższych stóp zwrotu z powodu braku deszczu. Z tej perspektywy więcej działań było w przypadku soi. Wzrost ten był głównie zasługą Trumpa, który w ostatnich dniach był nieco bardziej pobłażliwy wobec Chin.