Na rynku ziemniaków zanikły już najciemniejsze rejony, a powoli zaczynają pojawiać się pewne jaśniejsze punkty. Można to zauważyć, gdy dokona się oceny rynku. Z pewnością utrzyma się popyt, zwłaszcza na rynku eksportowym. Producenci, którzy nadal mają swobodny dostęp do frytek, przez ostatnie miesiące przechowywania trzymają się strategii „zabij lub zgiń”.